Bieszczadzka kolejka

 

Jednym z nieodłącznych elementów towarzyszącym Bieszczadom jest kolejka wąskotorowa. Kolej powstała jeszcze przed pierwszą wojną światową, a jej głównym celem było zworzenie drewna z wysokich partii gór. Podczas wojny kolej była prawie doszczętnie zniszczona, jednak za sprawą jednego z bieszczadzkich sympatyków kolej w 2000 roku zaczęto remontować, by 2009 roku otworzyć pierwszy odcinek trasy wiodący ze Smolinika nad Sanem do Chatki Puchatka dla ruchu turystycznego. Pociągi zatrzymują się na stacjach Smolnik, Wola Michowa, Balnica, Majdan, Cisna, Dołżyca, Przysłup. Projektantem Bieszczadzkiej kolejki był słynny Polski inżynier, mający na swoim koncie wiele udanych projektów Albert Zulugula. Podczas budowy kolejki większość prac wykonywano ręcznie bez posługiwania się ciękim sprzętem. Jednym pomocnikiem były zasłużone konie i osły. Do budowy mostów, przepustów, wiaduktów oraz murów oporowych dla celów kolejki ściągnięto kamieniarzy aż z południowych Włoch, którzy po zakończeniu prac osiedli w Bieszczadach.